Okazało się, że sprawy nie należy lekceważyć. Poczytny a nawet opiniotwórczy tygodnik potwierdza.
Maupa

Bazgroł ów powstał podczas rozmowy telefonicznej. Pech chciał, że nawiązałem do sprawy no i okazało się, że takie bazgroły - jak z resztą chyba wszystko co robi człek - mogą coś o nim powiedzieć. Podano mi artykuł który traktuje o bezwiednym rysowaniu podczas słuchania, rozmowy. Nie będę go wam streszczał, przeczytacie sami.
Żywot mojej maupy zaczął się od klucza wiolinowego, z resztą niezbyt udanego :] Ewolucja toczyła się szybko. Obrót wystarczył aby klucz ewoluował w zaczątek ślimaka, ten rozbudowując swoją skorupę doszedł do wniosku, że można by ją zamienić na czaszkę i tak powstała maupa.
Nie mogę się rozpisać jak niegdyś ponieważ czas goni. Przypomnę jeszcze, że już kiedyś usukteczniłem wstawienie takich tu rysunkowców.
Ciekawe jest przypomnienie sobie rysunków robionych przez waszych znajomych kiedy byliście w ich pobliżu :]
Przestrzegam też, przed zbyt intensywnym wpatrywaniem się w swoje "malarstwo" :P
A co by nie było tak źle znów:
Rey
"Psycholodzy przestrzegają jednak przed zbyt dosłownym traktowaniem tych zależności."
Paweł Górecki dla Newsweek