Chciałem dziś napisać, że organy to jak RPG (Role-Playing Game) :> Można sobie expić (EXP -Experience points - punkty doświadczenia), trzeba gadać z NPC`ami (Non-Player Character - Postać nie będąca graczem (komputerowa)) :D, wykonywać questy no i kula się potionki!(Tu magiczna mikstura do picia polepszająca cechy/właściwości osoby pijącej) (Chciałem zaznaczyć, że jestem przy zdrowych zmysłach :P)
Zacznijmy od NPC`a bo to ciekawa osobowość. Zowie się Marciniec, siedzi przy biurku i często kabata ni ma. Więc to taki nietypowy NPC (wskazane jest czytanie i wymawianie enpec) bo się rusza często. To przede wszystkim fabularna postać, której można zadać wiele pytań, na które niemal zawsze odpowiada "proszę mi nie zadawać takich pytań,(...)" (...) - tu można wstawić właściwie losowy ciąg znaków
Nasze oręże to przede wszystkim szkło (możemy wybierać głównie między kolbami i chłodnicami. Mamy też do dyspozycji tzw. szkło metalowe! czyli statywy, pierścienie, siatki, uchwyty i takie tam. Ale największy wybór to jest w substancjach :D Są takie których nie trzeba mieszać i od razu mają wykoksany damage(uszkodzenia jakie zadaje) (choćby bezwodnik kw. octowego).
Questy są właściwie tylko z jednego rodzaju czyli - dostajesz recepte, i musisz zdobyć materiały i coś z tego wszystkiego wyrzeźbić, oddajesz eNPeCowi i dostajesz expa :D Exp jest różny ale przeważnie 3 :]
Najgorsze jest to, że do gry można wejść tylko na 3h na tydzień :/ Ciężka sprawa powiadam wam.
Teraz trochę bardziej zjadliwy tekst :P dla niewielkiej garstki ludzi którzy tu czasem zaglądają.
Inspiracją do posta było uczucie jakie znałem z gier MMO. Nie umiem się doczekać kiedy wrócę do laboratorium i skończę mój preparat! :P Wiem, że dla wielu to jakaś herezja ale tak właśnie mam. Chcę się przekonać co to mi wyjdzie, jak mi to pójdzie, jak będzie wyglądać i w końcu ile expa dostanę. To trochę jak odejść od gry zaraz przed zdobyciem nowego skilla/poziomu/przedmiotu i nie móc go wyprobować. Myślę, że część z was a na pewno Keii :P zna dobrze to uczucie. To uczucie jest dobre, bo motywujące i jakoś tak pozytywnie nastrajające do dalszej pracy. Szkoda tylko, że nasz NPC nie jest w stanie udzielić nam dokładniejszych informacji o tym jak nam poszło. Mnie np interesowała by poza wydajnością czystość substancji, to czy wygląda tak jak powinna i może jeszcze jakieś info :P
To tyle nie pozostaje mi nic jak tylko poczekać tydzień, albo 2 :( i się przekonać jak tam mi wyjdzie 1,3-dibromopropan
"Bóg tak chciał"Rey
by Turian