I że mają lepiej niż bociany chca wom dziś pedzieć. Bo se z bożem tute prawimy na gadu conie?
Bożo mie tu poucza że bocian to 2 razy do roku se muszą dupnąć fest tripa, a kozy to mają fest luz (podrkeślam FEST) bo se ino jedzą! Widzioł to świat!?
Bożo se wczoraj takiego boćka widzioł :] Ciekawe kaj ten bociek se lecioł :> może właśnie kajś do polski naszej piknej.
AAAaaa no i sprawa się wyjaśniła :D Otóż Ola tego boćka to widziała jak se w polu dziobał! :> a nie leciał :)
Bożo coś dupcy bez sensu i od rzeczy że woczraj se wracała i grad lecioł a rodzice jej byli w niemcach i ma w pizdu słodyczy. Kumacie to ? :D Nieźle połączyła te 2 fakty conie :P
Pewnie dostane zjebkę za tego posta ale to w końcu jo pisza conie ? :D To se moga tutej tak popisać co chca w końcu:]
Ej jo ida bo jutro wstać musza na katedra! Trza pomierzyć to gnaty łod tych scurów conie ?
I wiecie jaki z tej bajki jest morał?
Słodycze w dupie zostają, a owoce z dupy wychodzą! :D
Jo i bożo my to wspólnymi siłami wymyślili! :> I tak mo być! i Kropka
To pisoł rej i bożo!
A co!
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)