czwartek, 12 lipca 2007

Święta

Nie do wiary jak cudnie!
Zapowiada się wrzesień,
Owocowe święta niestosownych uniesień,
Nie widzę przeszkód
By zanużyć się w kroplach
Malinowej poświaty
O zachodzie słońca
Myśli niespokojne zataczają się po głowie w upojeniu
Nic nie muszę wiedzieć roztopiłem się bezmyślnie w otoczeniu...

Boję się
Niepojęta moc
Zachwyciło mnieee
Samo zło
Samo złooo...
Nie wiem jak wypowiedzieć to
Zachwyciło mnie samo złooo.
Samo złoo..

Naładowany nieznośnie
Całą noc nie spałem
Skąd się bierze tyle pozytywnych emocji
Skrwl z podwórka znowu za mną wołali
Ty debilu idioto
A idioci się boją
Dzieje się coś złego nie rozumiem tylko czemu tak mi dobrze
Natężenie oddalenia w każdym z nas kształtuje formy zwyrodnienia

Boję się
Niepojęta moc
Zachwyciło mnie
Samo zło
Samo złooo...
Nie wiem jak
Wypowiedzieć to
Zachwyciło mnie
Samo zło
Samo złoooo..

To znaczy że zdałem botane ;P i jestem studentem 2giego roku farmacji :>
Zajebiście conie ?:D

Rey

Brak komentarzy: