Od jakiegoś czasu jestem już w Polsce i staram się nią cieszyć co obecnie nie jest łatwe :) O hiszpanii mógł bym pisać długo ale oszczędzę wam tego i napiszę tylko, że tęsknię za nią.
Napiszę o kilku małych acz ważnych rzeczach.
Kiedy wylatywałem do Hiszpanii kupiłem przewodnik, który miał mi ułatwić ogarnięcie tego kraju w zaledwie 27 dni. Niestety kupiłem badziew, dlatego chcę was przestrzec przed zakupem jakiegokolwiek przewodnika z Marco-Polo! Przewodnik jest BEZNADZIEJNY! Nie dajcie się zwieść szumnej i kolorowej okładce. Zawartość przewodnika to zdjęcia i szczątkowe właściwie informacje na temat kraju do którego jedziecie. Przewodnik dla bardzo mało wymagających turystów. Jego jedyne zalety to waga bo jest cieniutki i relatywnie niska cena. Cena której nie warto płacić.
Polecić mogę natomiast przewodniki z wydawnictw Lonley Planet -są grube i dość drogie i chyba tylko w języku angielskim, ale za to fantastycznie opracowane! Bardzo dużo szczegółowych i naprawdę przydatnych informacji. Na pewno się nie zawiedziecie podczas krótkiej jak i długiej podróży.
Drugi hiszpański szczegół to muzeum Museo Nacional Centro de Arte Reina Sofía. Świetne jest ono... Prezentuje sztukę XX w. więc bardzo mi się podobało. Wspomnieć można, że wisi tam Salvador Dali, Miro, Picasso i wielu innych. Mnie osobiście najbardziej podobała się wystawa tymczasowa rzeźbiarza Juan`a Muñoz. Jeżeli ktoś lubi rzeźbę niech sobie przynajmniej zobaczy zdjęcia w necie a może nawet i poczyta o człowieku. Wystawa jest prześwietna!
W hiszpanii zdobyłem też wiedzę na temat nowej muzyki która może mnie zainteresować i jak się okazało tak się stało :P Gorąco polecam Sofa Surfers, Bajofondo Tango Club oraz Nouvelle Vague.
Postaram się więcej o nich napisać i wrzucić conieco jutro lub też kiedyś w przyszłości.
To co ja spadam bo późno jest a jutro pierwszy dzień praktyk czeka mnie!
Zdjęcia z Hiszpanii namber łan
Zdjęcia z Hiszpanii namber tu
Podpis też będzie dziś szczegółowy :] W każdym razie pisałem to ja :P
Cactus
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz