środa, 5 grudnia 2007

ST3250820AS

Nienawidzę, kiedy nie działa mi coś co powinno działać a tymbardziej kiedy jest to jakaś część/soft komputerowy. Kurna człek płaci nie małą kasiorkę za jakąś część i to się jeszcze psuje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że człowiek nic nie może poradzić na takie coś :/ I to jest naprawdę wkurwiające, tym bardziej, że można w mgnieniu oka stracić kilkadziesiąt a nawet set GB danych :/

Jutro jest dzień św. Mikołaja :D Taki fajny niepowtarzalny dzień w roku :) Trochę infantylny ale bardzo przyjemny i radosny:) Takiej okazji się nie marnuje :> Więc nasza grupa postanowiła strzelić sobie mikołajki, czyli obdarować się prezentami :) Fajna sprawa :D Przez ponad tydzień wszyscy kombinowali co tu komu kupić? Kto mnie ma? Jakieś rozmowy odchodziły, podchody żeby wyciągnąć informacje o upragnionym prezencie a w końcu kupowanie które też było całkiem ciekawe. Choć wiele osób już wie kto kogo ma, to oczekiwanie i tak było ciekawe. Jutro nastąpi kulminacja i myślę wielka radość z otrzymanych prezentów. Wydaje mi się też, że będą niezłe jajca. :D

Nie mam już czasu pisać, ale napiszę, że nie miałem dobrych katechetów w szkołach :P

"Przyszłość jest prezentem,
jaki robi nam przeszłość."
Andre Maurois (Émile Herzog, 1885 - 1967)

Rey

Brak komentarzy: