Oh jest on MAD szalony. Pieknie szalony.
Wczoraj bylismy w Madrycie czyli stolicy jakby Hiszpanii. Bylem ciekaw tego miast ale nie rozczarowalem sie nim. Zachwycilo mnie. Jest po prostu piekne.
Dobre w calej tej Hiszpanskiej przygodzie jest to ze mam juz niezwykle drogi wg mnie bilet miesieczny ktory pozwala mi podrozowac autobusami, pociagami i metrem za "free". Zue w calej tej Hiszpanskiej przygodzie jest to ze mam juz liezwykle drogi wg mnie bilet miesieczny ktory kosztowal 70,2 eurasow. No ale mam go wiec zamierzam go dobrze wykorzystac.
Podroz do madrytu to ok 35-40 min klimatyzowanym, wygodnym pociagiem. Nie wiem jak to bedzie ale zamierzam tam jezdzic dosc czesto - stwierdzilem tak po pierwszym dniu spedzonym w tym miescie.
Dla "obierzyswiatow" Madryt jest pewnie jednym z wielu wielkich i ladnych miast. Dla mnie jest jednym z 2 wielkich i ladnych miast jezeli mozna tak powiedziec o Warszawie :D. Na razie nie jestem w stanie powiedziec Ci o Madrycie wiecej niz tylko kilka zachwytow. Wszak za niedlugo mam nadzieje ze bede mogl ci powiedziec duzo wiecej gdyz mam juz wielkie plany zwiedzania :>
Co mnie sie na razie podobalo? Okolice placu SOL sa wypas dosc. Cala starowka jest fajna, Plaza del Major - chyba tak sie nazywa ten glowny rynek tak? Jest wielki i fajny. Podobalo mi sie tez jedzenie choc bylo dosc drogie :/.
No to jutro jade na pchli targ w Madrycie wiec na razie koncze ;)
Podobaja mi sie Hiszpanskie wieczory, ludzie, zycie rozpoczynajace sie o 21, kierowcy zatrzymujacy sie na przejsciach, przepiekne kamienice...
Po tym miesiacu spedzonym tu powinienem swietnie mowic po hiszpansku i serbsko-chorwacku i niezle po finsku :P
Wiec pozdro dla miedzynarodowej ekipy gadajacej po serbsko-chorwacko-finsko-polsko-hiszpansku :)
Hiszpania mnie uwodzi...
Rey to znaczy :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
heh :) Reju w Wielkimi świecie :D
:P Reyu kocha swiat
Prześlij komentarz