czwartek, 28 lutego 2008

Pięćset osiemnaście eMiXów

Niektórzy z was wiedzą, iż ongiś ciorałem ostro w Red Faction. Bardzo fajną grę która swego czasu była przełomem bo wprowadziła możliwość niemal dowolnej deformacji świata przez gracza. Przy pomocy materiałów wybuchowych oczywiście. Zamiast przechodzić więc drzwiami można było sobie zrobić dziurę w ścianie i przejść przez ścianę. Element ten oczywiście został mocno wybudowany w tryb single player. Autorzy pierwszej części (jedynej słusznej), postarali się aby Geo-Mod, bo tak nazywa się ta technologia, miała też swój udział w trybie multi player. Mapy w MP są tak zaprojektowane, że na każdej można wysadzić sobie alternatywne drogi czy dostać się do ukrytych pomieszczeń.

RF to świetna gra, ale czasy świetności ma już dawno za sobą. Teraz stoi mniej niż 100 serverów na których gra garstka ludzi (jednocześnie w porywach może z 50). Właściwie to taki los czeka chyba każdą grę... no może poza serią quake, cs, sc, warcraft, hl. Szkoda bo RF na prawdę ma potencjał. Niestety producenci gry zawiedli na całej linii jeżeli chodzi o drugą część. Plastikowa, odarta z klimatu, bez MP na PC!!!. Niedawno pojawiły się informację o trzeciej części która na nasze nieszczęście ma być TPP :/ DRAMAT! Tutaj bliższe informacje -> Red Faction: Guerrilla
No nic, zobaczymy co im z tego wyjdzie, choć mam najgorsze przeczucia.

RF ŻYJE. A najlepszym tego dowodem jest turniej w Warszawie który rozpoczyna się jutro. Oczywiście mnie tam nie zabraknie :> właśnie w tym celu zaopatrzyłem się w Logitech MX518. Czyli legendarną mysz dedykowaną dla graczy. Faktycznie jest wypasiona. Dobrze wykonana, absolutnie świetnie leży w dłoni, przycisków ma tyle ile ma być (rozwalają mnie myszy które mają 23895729345 przycisków nie wiadomo po co). Prostota, funkcjonalność, precyzja i dokładność. Wszystko to za 159 pieniędzy.

Szkoda tylko, że tak późno ją zakupiłem. Mało czasu na przyzwyczajenie się do wysokiej czułości.

Gdyby ktoś zainteresował się RF`em to jestem w stanie zapewnić grę:> Nie wymaga cd-key`a do gry w sieci :>

Dawno już tu nie pisałem co tam u mnie więc napiszę tylko, że zakończyłem już sesję :D hell yeah. Napiszę też, semestr ten może być ciężkostrawny :> Choć wydawał się bułką wybornym masełkiem.

Jak wrócę z turnieju to napiszę :> A może napiszę z turnieju? Zobaczymy.

Niestety tak jak czasy świetności rf`a przeminęły, tak i moja forma osłabła, trochę :P. Nie mniej jednak będę ostro walczył, bo w 1vs1 brakuje mi tylko tego pierwszego tytułu bo 2gi i 3ci już mam :P Więc trzymać paluchy od jutra! Nie puszczać. Nie obchodzi mnie, że są wam potrzebne. Mi potrzebne są bardziej. Wy też nie lubicie przegrywać rajt? No to sami widzicie. Nie macie wyjścia.

"W życiu nie chodzi o to, żeby zwyciężyć, ale żeby uczestniczyć."
Maria Venturi — Szept wspomnień (Część druga; rozdz. XIII)
=RfD= Rey

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

No to powodzenia ;)