((proponuję odpalić sobie youtuba który znajduje się w poście i czytać z podkładem muzycznym))
Muzyka jest solą życia. Wiele takich rzeczy można by o niej powiedzieć. Myślę, że Ci z was którzy słuchają różnorodnej muzyki, szukają czegoś ciekawego i nowego na własną rękę i wkładają w to swój czas i energię mnie doskonale zrozumieją. Osobiście z tego co wiem - od Was - słucham nie raz i nie dwa, dość nietypowej muzy. To powoduję, że nie mogę się cieszyć nią razem z Wami bo Wam się ona nie podoba. Wyjąwszy jednostkowe przypadki. W każdym razie moja dusza się czasem tak raduje jakąś nową muzyką, że trzeba mi się nią podzielić gdyż
"Żeby szczęście pomnożyć, trzeba je najpierw podzielić."
Marie von Ebner-Eschenbach
Niedawno odkryłem Oi Va Voi. Londyńską grupę grającą muzykę której chyba nie sposób jednoznacznie zaklasyfikować. Można tam znaleźć elementy jazzu, drum n bass`u, elektroniki oraz czegoś co mi najbardziej się tu podoba czyli muzyki klezmerskiej! Silnie zaznaczone brzmienia folkowe - przede wszystkim żydowskie - wspomniana już muzyka klezmerska i teksty w języku hebrajskim (alby jidysz :P) nadają niepowtarzalny charakter tej muzyce. Wydaje mi sie, że można tam znaleźć folk nie tylko żydowski ale i z innych części świata. W jednym z kawałków jest np o Bułgarii czyli Europa wschodnia też jest ich inspiracją. Kolejną zaletą są trąbki i inne instrumenty dęte które ubóstwiam :D a często się pojawiają.
Kawałek nie mój ulubiony ale teledysk ciekawy.
Jak na razie wydali trzy płyty. Pierwszą którą słuchałem jest Laughter Through Tears i wydaje mi się, najlepszym ich albumem. Właściwie to wszystkie albumy utrzymują podobny klimat i są dość podobne. Mogło by być bardziej różnorodnie ale nie jest najgorzej. Ciekawą propozycją są powtarzające się utwory ale z innym wokalem.
01 Refugee (3:37)
02 Yesterday's Mistakes (4:40)
03 Od Yeshoma (4:54)
04 A Csitári Hegyek Alatt (4:14)
05 Ladino Song (4:12)
06 7 Brothers (4:33)
07 D'ror Yikra (5:56)
08 Gypsy (4:46)
09 Hora (3:57)
10 Pagamenska (4:03)
Oi Va Voi - Laughter Through Tears - Part 1
Oi Va Voi - Laughter Through Tears - Part 2
Jeżeli komuś się spodoba to pozostałe dwie płyty też znajdzie na RS.
Cytat tym razem w środku posta :)
Rey
6 komentarzy:
Zgadzam się. To jest niefajne, jak nie podzielasz radości ze słuchania muzyki, bo nikt inny wokół ciebie tego nie lubi...
Niezły motyw z czytaniem posta i jednoczesnym słuchaniem tej muzy ;)
Hehe :) Dzięki za uznanie :D Ja odkąd zacząłem słuchać CSM`u znacznie poszerzyłem swoje horyzonty muzyczne i to jest nieźle zarąbista sprawa :> Człowiek sobie nawet nie zdaje sprawy z tego ile na świecie jest zajefajenj muzy :)
Ale nakręciłem się na muzykę klezmerską teraz :D
Jeszcze ani razu nie udało mi się pamiętać o tym całym CSM'ie, a jestem fest ciekawe, co tam się kurna dzieje ;p
Sprawdze tą klezmarską muz. jak tylko uda mi się to ściągnąć ;p
Hehe :> Jak nie zapomnę to ci przypomnę :D Jest warta ściągnięcia rly :] Chociaż obawiam się, że może nie wpaść ci w ucho :]
Muza rzeczywiście jest dość wypasiona. Jednak wpadła mi w ucho widzie ;) Dzięki Reyu!
*widzisz
;p
Prześlij komentarz