piątek, 5 grudnia 2008

Pan Harper

"Pewnego dnia, kiedy poznacie wszystkie moje tajemnice, nie będziecie chcieli mnie już znać"
Tak rzekła NG.

Siedzę sobie z Madziorkiem u NG i uczymy się biochemii. Stąd też tytuł dzisiejszego posta. NG właśnie stara się nam coś powiedzieć, ale ją olewamy i trochę się tu wkurza. Właśnie mówi, że mówi czasem sama do siebie.

Wracając do tytułu. Wszyscy którzy mieli styczność z niezwykle interesującym problemem jakim jest biochemia musieli sięgnąć do: Robert K. Murray, Daryl K. Granner, Peter A. Mayes, Victor W. Rodwell
BIOCHEMIA HARPERA
Czyli po prostu "Harpera" Nic w tym dziwnego. Książka ta jest najpopularniejszym podręcznikiem akademickim do tego przedmiotu. Wszystko było by ok gdyby nie HARPER! Na prawdę, pomijam już fakt, że jest napisana niestrawnie a czasem zawile. Zdarzają się braki czy jakieś zbędne (w moim skromnym uznaniu) pierdoły. Więc co jest takiego daremnego w tym harperze?
Otóż kim jest Harper? Nie jest rzadnym z autorów, i nie ma o nim słowa w przedmowie czy wstępie.

Ej one się uczą a mi się już tak fest przestało chcieć pisać notkę a przed chwilą mi się chciało fest :P Dziś będzie taka niemądra notka :] ale chyba przeżyjecie.

"Kuuurwa maćć, uczę się!" :D
Heh

"OH po lewej to jest L, ja to nigdy nie mogę zapamiętać"

Dobra pouczę się też bo właśnei poszła plota, że jest taka możliwosć, że będziemy mieć zajęcia z Lodzią...

Cytatów już jest dość jak na jedną notkę.

P.S.
UWAGA KONKURS!
Stawiam piwo człekowi który powie mi dlaczego Biochemia Harpera nazywa się Harpera. Jeżeli Harper był osobą to kim był? Kiedy żył? i czym sobie zasłużył na to, że jest na okładce?

EDIT
UWAGA UWAGA KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY
Zagadka rozwiązana została :>
Otóż w moim wydaniu Pana Harpera nie odnotowano w przedmowie, że Pan Harper był istotą posiadającą stopień dr gdzieś tam w stanach :> Był on jedynym autorem Harpera przez 6 jego wydań, a później redaktorem. Stąd właśnie Biochemia Harpera nazywa się Biochemią Harpera:]
Przeczytałem to w późniejszym wydaniu tejże pozycji. O istnieniu takiego wpisu poinformowała mnie Dorota więc to ona jest laureatką piwa :P
Jeżeli nie zapomnę i będzie mi się chciało przytoczę kiedyś cytat w którym jest bardziej składnie napisane o co kaman z tym Harperem.
Pozdro

Rey, cytaty dzięki uprzejmości NG :]

1 komentarz:

NG pisze...

jaaaa umiem jednak :P