sobota, 29 września 2007

Trzeba próbować

Każdy chyba ma taką swoją małą filozofię życia. Jakieś zasady, cele, marzenia, wzory według których stara się postępować. Niektórzy bardziej się tego trzymają a inni trochę mniej, jedni nigdy się nie zmieniają, inni weryfikują i wprowadzają poprawki a jeszcze inni całkowicie kopiują styl życia od innych (nie koniecznie jednej osoby).

Ja staram się trzymać kilku reguł które zmieniam gdy stwierdzę, że nie są dobre. Jedną z takich reguł jest zdobywanie coraz to nowych doświadczeń. Gdy mam okazję spróbować czegoś nowego, zwykle próbuję. Nie raz okazuje się, że mi to nie smakuje czy nie odpowiada, ale najważniejsze jest to, żę już to wiem. Poznałem następny element naszego złożonego świata i jestem bogatszy, co według mnie daje szersze spojrzenie na życie i w zależności od tego czego próbujemy pozwala później podjąć bardziej świadome decyzję w tej materii. Oczywiście istnieją rzeczy których nie zamierzam próbować, ktoś powie - taki mały hipokryta. Podczas wypracowywania mojej "filozofii" uznałem, że to ode mnie zależy czy czegoś chcę próbować czy nie. Są dziedziny których nie chcę poznawać i wystarczą mi relacje z doświadczeń innych oraz obserwacja. Publiusz Syrus powiedział
Ten jest mądry prawdziwie, kto uczy się na błędach innych.
Ja wcześniej poznałem pewną modyfikację tego cytatu: „Ludzie mądrzy uczą się na swoich błędach, ludzie głupi w ogóle się nie uczą, ludzie sprytni uczą się na błędach innych” Idąc za tymi słowami nie mam zamiaru próbować papierosów i innych nieciekawych według mnie rzeczy których nie będę tu przytaczał.

Słowa Publiusza uważam za bardzo trafne ale trochę oderwane od rzeczywistości większości ludzi. Aby stosować się do tej złotej myśli należy być bardzo roztropnym i ostrożnym w swoim postępowaniu, przyda się również duża wiedza. Ludzi mądrzy prawdziwie w miarę możliwości nie popełniają błędów innych, a błędy które oni popełniają mają być nauczką dla innych. Uczenie się na własnych błędach uważam jednak za równie wartościowe (jeżeli nie bardziej
[w końcu to nowe doświadczenie :P]) co na cudzych. Koniec jest taki sam - wiedza, jedynie droga jest różna - błąd może być bolesny, nieprzyjemny, bądź mieć inne niemiłe konsekwencje, natomiast wiedza zdobyta od kogoś nie pociąga za sobą tych konsek

Analizując drugi przytoczony tu cytat stwierdzam, że ja należę do ludzi głupich :P bo nie uczę się nawet na swoich błędach :] Tak często zdarza mi się popełniać ten sam błąd, że inaczej nie da się tego skwitować.

Teraz napiszę wam dlaczego tak się rozpisałem :> W piątek byłem znów na pracować na pikniku i tym razem mi się podobało. Była to dużo mniejsza impreza niż ostatnio ale sprzętu nie było dużo mniej. Najważniejsze jest to, że pakowanie/rozpakowywanie auta ze sprzętem oraz rozkładanie i składanie tego sprzętu na miejscu poszło nam bardzo sprawnie. Ten fakt jest najważniejszy ponieważ ostatnio szło to tak wolno że się fest wkurzyłem :| - szło tak wolno bo się ludzie oprdll :/ Tym razem wróciliśmy do domu dużo wcześniej niż zakładaliśmy - ostatnio było na odwrót. Pod koniec dowiedziałem się też, że tym razem dostanę więcej kasy :D. To wszystko sprawiło, że postanowiłem jeździć na kolejne imprezy jeżeli jeszcze jakaś się trafi.

Rey


Brak komentarzy: